Who Are You?
Nie wiem jaka będzie pogoda. Nie wiem, jakie liczby trzeba skreślić w lotto, aby stać się chociaż pół-milionerem. Nie wiem nawet co się będzie działo za godzinę, ale jedno mogę obstawić w ciemno. Kiedy jutro rano zaloguję się na swoją skrzynkę pocztową na pewno otrzymam co najmniej 10 newsletterów portali i wydawnictw różnych, przeważnie takich do których dobrowolnie się nie zapisałam lub tego faktu nie pamiętam. Pomijam spam, super wyprzedaże farmaceutyków, erotyczno-seksualne spiski czy polityczne agitacje. Chodzi o tak zwane publikacje branżowe. A ponieważ pracuję w bardzo szeroko pojętym sprzedażo-marketingu takie głównie mi się wyświetlają. Pewnie szefostwo po cichu i za moimi plecami zaprenumerowało owe newsy, aby w misji firmy dopisać linijkę o “nieustannym rozwoju kadry pracowniczej”. Trudno. Tak po prostu musi być. Jendym z czasopochłaniaczy, na które zawsze można liczyć są “Wirtualne Media”. Portal pełny gotowych informacji prasowych przesylanych przez PR’owców poszczególnych medialnych brandów. Zwykle przelatuję wzrokiem wyłącznie przez wytłuszczone nagłówki, które w jasny sposób przekazują, kto najlepszy, kto przegrany, a kogo pominięto. Dzisiaj pomiędzy najwyższą słuchalnością RMF fm a dużym spadkiem wpływów reklamowych “Dziennika” i “Gazety Wyborczej” zainteresował mnie tytuł: “Detektywi w ambientowej kampanii “CSI: Kryminalnych Zagadek Las Vegas”. Ponieważ przez pierwsze dwa sezony byłam fanem serii kliknęłam w “więcej”. Read more »

