Na okładce
Rzadko podobają mi się okładki polskich miesięczników z kategorii: moda, plotki i psychologiczna kuchnia z pustą lodówką. Za mało inwencji, a za dużo komputerowej ingerencji. Albo zagraniczne zapożyczenia z siostrzanych edycji lub banku zdjęć. Od czasu do czasu pojawia się jednak coś godnego odnotowania. Tym razem “Pani” z czarno-białym zdjęciem Krystyny Jandy. Ciekawy pomysł i zachowana tożsamość głównej bohaterki. Bez fajerwerków, skromnie i z klasą. Fotografował Francesco Carrozzini. Jego zdjęcia często znajdują się na okładkach “L’Uomo Vogue”, ale nie tylko. Nie będę pisać czyim jest synem, ile zarabia, co jada i jak wygląda, bo to łatwo znaleźć w google. Poza tym to chyba niezbyt istotne z punktu widzenia oceny jego pracy.


